ONE ARCHITECTURE WEEK PLOVDIV – REALIZACJA AUTORSKIEGO PROJEKTU „VORTEX” POLSKIEJ GRUPY PROJEKTOWEJ „CENTRALA” ORAZ OTWARCIE WYSTAWY DOKUMENTALNEJ „POLSKA. ARCHITECTURE”

ONE ARCHITECTURE WEEK PLOVDIV – REALIZACJA AUTORSKIEGO PROJEKTU „VORTEX” POLSKIEJ GRUPY PROJEKTOWEJ „CENTRALA”  ORAZ  OTWARCIE WYSTAWY DOKUMENTALNEJ „POLSKA. ARCHITECTURE”

Fot. Pamela Kaczmarek

Od 18 września w Płowdiwie – w ramach kolejnej edycji festiwalu ONE ARCHITECTURE WEEK – grupy projektowe z całego świata (Anglia, Kanada, Hiszpania, Macedonia, Rumunia), a w tym i grupa z Polski „Centrala” – przy wsparciu Instytutu Polskiego – mierzyły się z wyjątkowym zadaniem. Jak przestrzeń wokół rzeki, uczynić przestrzenią publiczną, przestrzenią wspólną dla wszystkich, w której mieszkańcy będą chcieli spędzać swój wolny czas? Jak na nowo zagospodarować teren wokół zapomnianej Maricy i w jaki sposób przywrócić miastu to dawno zapomniane bogactwo? Poszukiwaniu odpowiedzi na te niełatwe zresztą pytania organizatorzy festiwalu nadali miano socjalno-architektonicznego eksperymentu – „Wspólna rzeka”. Artyści i projektanci, którzy wzięli udział w projekcie, mieli przede wszystkim zakwestionować ujęcie natury rzeki, jako granicy – granicy między naturą, a kulturą; między południem, a północą; tym, co europejskie, a nieeuropejskie; prywatne, a publiczne. Rzeka, dzięki ich projektom miała stać się miejscem wspólnym, przestrzenią kontaktu, dzielenia się i tworzenia razem.

Przedstawicielką polskiej idei zagospodarowania przestrzeni „Wspólnej rzeki” była Małgorzata Kuciewicz z „Centrali”. Podczas sobotniego (19 września) pokazu wszystkich projektów zaprezentowała ona autorską konstrukcję umożliwiającą mieszkańcom Płowdiwu dostęp do wyspy na Maricy. Vortex – projekt „Centrali” – jest próbą przezwyciężenia trudnej relacji między brzegiem, a nieuczęszczanym korytem rzeki. Zamontowana między deptakiem, a wyspą stal utrzymująca splecioną z lin siatkę intryguje przechodniów swoją niespotykaną formą i zachęca do podjęcia wyzwania wspięcia się po konstrukcji i przedostania się nad wodę. Konceptualny „plac zabaw” dla dorosłych prowokuje do przemyślenia tradycyjnych połączeń architektonicznych, takich jak schody, czy pochylnie, a także wskazuje na bezpieczny i ciekawy sposób eksperymentowania z przestrzenią. Małgorzata Kuciewicz prezentując konstrukcję wspomniała o tym, że projekt został zainspirowany wspomnieniami z dzieciństwa, z lat 80-tych, kiedy wspinaczka po ogrodzeniach, czy wchodzenie do tuneli i różnych dziur wokół opuszczonych budynków (co było częstym widokiem w socjalistycznej Warszawie) sprawiało, że dzieci w swoich wyobraźniach zmieniały się w małych odkrywców nowego świata. Teraz – już jako dorosła osoba – projektantka uświadomiła sobie, że tak naprawdę ludzie w każdym wieku potrzebują wyzwań i to właśnie w przestrzeni miejskiej.

20 września odbyło się natomiast otwarcie wystawy dokumentalnej o intrygującym, dwujęzycznym tytule „Polska. Architecture” – także przy wsparciu Instytutu Polskiego – która miała miejsce w samym centrum artystycznej dzielnicy Płowdiwu „Kapana”, która obecnie przeżywa swój ponowny rozkwit. Dokładnie tak samo, jak przedstawione na zdjęciach budowle z całej Polski – bo choć wszystkie wyglądają niezwykle nowocześnie – część z nich to budynki wiekowe, które zostały po prostu odnowione, jak zaprezentowany Dworzec Główny we Wrocławiu. Wystawa ukazała widzom drogę rozwoju polskiej architektury, to jak w ostatnich latach zrealizowanych zostało wiele znaczących budowli publicznych – muzeów i sal koncertowych, obiektów sportowych i budynków dydaktycznych. Finansowane ze środków państwowych, samorządowych oraz wspomagane dotacjami Unii Europejskiej, projektowane przez wyśmienitych, wybranych w wyniku konkursów architektów, stały się symbolami współczesności nie tylko w skali lokalnej czy krajowej, lecz także w kontekście międzynarodowym. Wystawa przedstawia dwadzieścia nowo zbudowanych lub zrewitalizowanych obiektów m.in. Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, czy Filharmonia w Szczecinie. Oprócz budowli publicznych są tu biurowce, zabudowa mieszkaniowa (19 Dzielnica w Warszawie) i przestrzenie publiczne, które są niczym jak z marzenia Stefana Żeromskiego o szklanych domach – o czym mówiła na otwarciu przedstawicielka Instytutu Polskiego Swetła Karaneszewa. Każdy z obiektów został sportretowany przez najlepszych polskich fotografów architektury i dzięki czemu ujawniły one swoją wyjątkowość – unikalność formy, często wielowarstwowość koncepcji – będącą efektem pracy wielu twórców: projektantów, budowniczych, artystów, inwestorów.

Goście wystawy „Polska. Architecture” nie kryli swojego zaskoczenia tym, jak w ciągu tylko kilku lat, rozwinęła się polska architektura, a co za tym idzie – i sama Polska.

Leave a comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są dane komentarza.

O Polsce

Back to top